O nas

Wystawy

W samym środku wszechogarniającej przestrzeni mongolskiego stepu zrodził się pomysł połączenia naszych marzeń i pasji. Podróże w miejsca bliskie i dalekie, te z plecakiem, bez biura, po horyzontu kres. Podróże w głąb samych siebie, własnych marzeń, w poszukiwaniu w cieniu światła, którym pragniemy malować nasze fotografie.

Cóż więc piękniejszego i lepszego może być od tego, jeśli Twoje hobby staje się Twoją pracą?

Każdego dnia udoskonalamy swój warsztat, przede wszystkim uważnie słuchając i realizując oczekiwania naszego klienta.

... gobijski przyjaciel wesołego wielbłąda...Maciej Cybulski - informatyk z wykształcenia, fotografik z zamiłowania. Jako eksplorator i  ”poszukiwacz cienia” (http://shadowhunters.org) od wielu lat zafascynowany również astrofotografią jak i fotografią zaćmieniową. Członek  Królewskiego Towarzystwa Fotograficznego w Londynie oraz amerykańskiego S.E.T.I. Institute.

Skryty obserwator zaćmień i kolekcjoner… meteorytów, pokonując w tym celu m.in. bezkres Syberii i mongolskich stepów. Szuka światła i cienia w ludzkich postawach i pięknie natury. Skrupulatnie podchodzący do zleconych mu zadań, którym dodaje swe kreatywne spojrzenie. Stara się uchwycić ukryte piękno w drugim człowieku, bez względu na szerokość geograficzną.

Marzy o zimowej wyprawie do Jakucji oraz o własnej jurcie nad Bajkałem.

Dominika Dąbrowska – urodzona na Kociewiu, lecz przez większość życia związana z Małopolską i Krakowem.Tutaj przez wiele lat rozwijała swą pasję do fotografii i podróży. Nasycona europejskimi pejzażami wyruszała na coraz bardziej odległe lądy. W kobiecym towarzystwie, z plecakiem na plecach i bez biura podróży przemierzyła „pachnące kadzidłami i curry” Indie oraz „salsowo-roztańczoną” Kubę.

Swoimi pasjami i przygodami postanowiła się dzielić w Klubie Podróżników Atlantyda, którego jest współzałożycielem. Była wielokrotnym prelegentem na spotkania podróżników, jak i gościem radiowych audycji podróżniczych.

Od wielu lat marzy o wyprawie do Ameryki Południowej. W planach ma też powrót na mongolskie stepy, na których pozostawiła swe serce i duszę.